Przygotowania

///

Przygotowania do wyprawy wokół Morza Śródziemnego rozpoczęliśmy już w grudniu 2007 r. Okazuje się, że to był dobry krok, bo spraw do załatwienia jest mnóstwo!! Rozpoczynając choćby dwa / trzy miesiące później mielibyśmy małe szanse, żeby z wszystkim zdążyć. Przygotowania zajmą nam w sumie ponad pół roku.

  • Grudzień Na początku ustaliliśmy orientacyjny plan trasy, policzyliśmy dystans do pokonania. Wyszło ponad 20 krajów i 20.000 km ? Następnie zaczęliśmy szukać informacji w Internecie odnośnie poszczególnych krajów, na co warto zwrócić uwagę, jakie są zwyczaje w danym kraju, zakazy, wymagania i zalecenia (np. odnośnie dokumentów, szczepień itp.). Wtedy też, zaczęła powstawać lista rzeczy, które powinniśmy ze sobą zabrać (tutaj podziękowania dla Samolota, który podzielił się z nami swoim doświadczeniem udzielając nam wielu rad i wskazówek, co ze warto ze sobą zabrać, oraz co zrobić, gdy… i tutaj były dziesiątki scenariuszy 😉
  • Styczeń Zebraliśmy informacje na temat zalecanych i obowiązkowych szczepień, wśród których znalazły się: WZW A i B, błonica, polio, tężec, dur brzuszny, zapalenie opon mózgowych, oraz zażywanie leku przeciw malarii. Rozpoczęliśmy cykl szczepień, na początek poszły szczepienia, które trzeba przyjmować w kilku dawkach, gdyż z tymi potem byśmy już nie zdążyli. Trzeba było zrobić badania krwi na odporność naszych organizmów na WZW B (żółtaczkę wszczepienną). Okazało się, że moja odporność jest dobra (pomimo, że od szczepienia minęło już 10 lat), natomiast Dorota miała niedokończone szczepienie, które zaczęła dwa lata temu. Ja miałem już spokój z WZW B i zająłem się pozostałymi szczepieniami, przyjmując na początek szczepionkę WZW A Vaqta 50, którą przyjmuje się w dwóch dawkach (drugą po 6 miesiącach po przyjęciu pierwszej). Dorota przyjęła natomiast inną, łączoną szczepionkę na WZW A + B, którą z kolei przyjmuje się w 3 dawkach (drugą po 6 miesiącach, a trzecią po 12 miesiącach).
  • Luty rozpoczęliśmy zbieranie informacji o wizach ? co, gdzie, jak, za ile i w jakim terminie trzeba załatwić. Okazało się, że wizy są niestety drogie, oraz mają ściśle określony termin ważności od wydania ? nie można ich więc również otrzymać zbyt wcześnie przed wyjazdem, gdyż stracą swoją ważność ! A oprócz nich wjeżdżając do wielu krajów samochodem prywatnym trzeba wnosić różne opłaty, które po zsumowaniu również tworzą wielką kwotę? Do otrzymania wizy do Tunezji, Algierii i Libii wymagane jest posiadanie zaproszenia osoby tam zamieszkującej. Do tego trzeba mieć przy sobie różne dokumenty, które są zupełnie niepotrzebne w podróżach po UE. Jest to np. prawo jazdy międzynarodowe, które też oboje wyrobiliśmy. Dodatkowo Dorota wymieniła jeszcze paszport na nowy, ponieważ jej ważność paszportu podczas wyprawy byłaby mniejsza niż 1 rok, a taki okres czasu jest wymagany w niektórych krajach. Zaczęliśmy również powoli śledzić sytuacje polityczną w krajach, przez które zamierzamy przejechać. Okazało się, że granica Algieria ? Maroko jest póki co zamknięta. Zaczęliśmy więc układać plany awaryjne.
    Rozpoczęliśmy również szukanie sponsorów i patronów medialnych. Na początek nawiązaliśmy współpracę z WSZiB.
  • Marzec postanowiliśmy wykorzystać pomysł poddany nam już pół roku temu dotyczący zbudowania platformy do spania w samochodzie (tutaj specjalne podziękowania dla Dzidziala za poddanie nam pomysłu !). Zaprojektowałem platformę, następnie zakupiliśmy materiały i rozpocząłem budowę (z Pomocnikiem :). Główne materiały, które zostały użyte do budowy to sklejka i aluminium. Platforma o wymiarach 191×113 cm, (znajdująca się 50cm nad podłogą samochodu) została powleczona miękką wykładziną. Rozważamy również zamontowanie płyty ochronnej pod silnik (szczególnie miskę olejową), która miałaby zostać wykonana przez specjalistyczny serwis samochodów rajdowych ze specjalnego, bardzo wytrzymałego stopu aluminium. Koszty są dość duże, więc musimy to jeszcze poważnie przemyśleć. W marcu znaleźliśmy też (przez internet) pierwsze osoby w Algierii, Libii i Tunezji mówiące po polsku, z którymi nawiązaliśmy kontakt z myślą o zaproszeniach, ale także w celu zdobycia wszelkich informacji o sytuacji w tamtych krajach i ewentualnej pomocy w sytuacjach awaryjnych podczas podróży.

Zainteresowała Cię nasza oferta?

Nie czekaj wybierz WSZiB i już dziś zadbaj o swoją przyszłość

Zapisz się

lub sprawdź dział rekrutacji